Dominika
Dworakowska
Uniwersytet
Łódzki
Zakład
Dydaktyki Języka i Literatury Polskiej
O Wosikowych asamblażach
(komunikat)
(...)Kompozycje plastyczne Artysty z
różnych, dość często mało nacechowanych artyzmem, przedmiotów
otwierają przed odbiorcami szerokie perspektywy.
Dzięki
mieszaninie różnych gatunków sztuki i rozmaitym technikom, w
przeważającej części kolażom powstały utwory artystyczne,
inicjujące ożywione rozmowy między innymi o nienaruszalności
granic, o wstydzie, o przeobrażeniach, o zróżnicowaniu płciowym
ludzi. I tak nastrojowi intymności daje się unieść ten, który
smakuje w dziele „Terytorium”.
W
łazience oprócz standardowego wyposażenia pełno jest włosów,
które określają granice zasięgu oddziaływania kobiety i
mężczyzny, a jej naruszenie oboje wytrąca z równowagi. Okazuje
się, że nietykalność mienia czy nienaruszalność korespondencji
powoduje ukonstytuowanie się odrębności, której osoba nie zatraca
mimo natłoku informacji o ujmowanym jako całość związku
mężczyzny i kobiety.
W
związku z Wosikowym „Terytorium” nasuwa się refleksja na temat
charakterystycznej dla kultury popularnej masowej wyobraźni, która
choć rezygnuje często z przyglądania się dziełu sztuki w
skupieniu, przecież kontempluje odbijające się w lustrze rosochate
gałązie.
„Motyl”
z kolei, tworzący całość z cyklem „Niezbędniki”, odsłania
prawdę o przemianie dziecka w dorosłego; tajemnicę, której
uchylenie rąbka oznacza wielokrotnie psychiczne urazy, które
pozostawia hańbiące postępowanie opiekunów, ich niewłaściwe
słowa i rażące błędy. Wtedy źle pojęte wychowanie staje się
nie przejściową formą, z której rozwija się dojrzały człowiek,
lecz traumatycznym szokiem.
Ta
dotycząca trudnych spraw „włosowa” kompozycja przywołuje
kolejną, zatytułowaną „Buszujący”. Trzy pary obutych w
wygodne kamasze nóg ostro kontrastują, według mojej opinii, z
zamysłem artystycznym Krzysztofa Wosika, który zajął się
węzłowym problem molestowania kobiet.
Niewinne
z natury i płoche, wystawione na niszczące działanie „szorstkich”
dłoni, nie umieją wytyczyć mężczyznom granic. Jednym słowem,
oddający się z upodobaniem zabawie i uciechom życia niewrażliwi
flirciarze burzą spokój dawniej ufnych, teraz „nietykalnych”
już kobiet. Męskie obuwie w dziele „Buszujący” uwydatnia, moim
zdaniem, prymitywny sposób myślenia agresorów.
Znacznie
pogodniejszy nastrój porywa odbiorców, przyglądających się
kompozycji plastycznej „Naznaczona”.
Tu
delikatność kobiecych kształtów i rysów skłania do namysłu nad
wstydem, którego piętno prawdopodobnie nosi na sobie odznaczająca
się dziewczęcymi cechami bohaterka. Zauważmy, że w jej świat
marzeń - tak jak w uniwersum każdej kobiety - wkradł się
dosiadający konia jeździec. Wplątany we włosy młodej dziewczyny
zjednuje ją sobie, a ona szybko dojrzewa i odpowiada na dyskretne
zaloty mężczyzny, narażając się zwyczajnie na niebezpieczeństwo
utraty intymności.
Nie
sposób nie rozsmakować się w Wosikowych asamblażach, ale
niebagatelna ilość materiału źródłowego zmusza do ścisłej
jego selekcji i uproszczenia zagadnienia, dlatego „Męskie sprawy”
będą ostatnią odczytaną przeze mnie „włosową” kompozycją.
Zanim ją zaprezentuję, wyjaśnię, jak Artysta staje się
posiadaczem i użytkownikiem surowców do wytworzenia asamblażów i
kolaży. Nie wszystek materiał jest naturalny, choć owłosienie
samego Autora okazało się idealnym tworzywem; po części włosy
należą do zakupionych na targu lalek albo pochodzą z peruk tudzież
z pędzli do malowania lub golenia. Wosik modeluje specyficzny
surowiec za pomocą różnorakich klejów: w sztyfcie, „Wikolu”,
a także używa na ciepło lepkiej substancji w pistolecie. Artysta
zapowiada, że kolejny cykl prac z włosami zatopi w bezbarwnym
wosku. Wtedy, mam nadzieję, zastygłe w tej substancji nitkowate
zrogowaciałe wytwory naskórka staną się bardziej przystępne,
mniej wzbudzające respekt, prawie zupełnie nie wywołujące
onieśmielenia.
Dorzućmy
jeszcze kilka słów o Wosikowych fotografiach. Dzięki zastosowanej
metodzie cyfrowego wydruku na papierze lub na specjalnej
folii termoutwardzalnej są one reprodukowane
i nanoszone
na rozmaite materiały takie, jak drewno, porcelana, szkło czy
plastik.
Wypowiedź
mająca na celu przedstawienie warsztatu twórczego Krzysztofa Wosika
sprawiła, że odbiegłam od głównego tematu, dlatego w tej chwili
do niego powracam.
W
„Męskich sprawach” silne wrażenie wywiera figurka niemowlęcia
jakby uwięzionego w klatce.
Spojrzenie
przyciągają również rozgałęzione rogi. Rekwizyty te służą
określonemu celowi - są niezbędne do uchwycenia szczegółów
przejścia od wieku dziecięcego, przez stadium chłopięctwa i okres
młodości do dorosłości. Metamorfoza ta, nieraz przyobleczona we
wstyd, ale odarta z intymności ma sens symboliczny. Jest
ostrzeżeniem przed szowinistycznymi tendencjami, które mogą się
zarysować już w młodych latach.
Na
zakończenie skonstatujmy, że ongiś, jak wspomniałam na początku
komunikatu mediewista Umberto Eco, otworzył kluczem semiotycznym
niejeden, przynależący do kultury masowej, tekst i - wykazując
analogię między kulturą a sztuką - zdefiniował tę ostatnią
jako
majsterkowanie
(Eco 1996:96), ale twórczość artystyczna Wosika to daleko więcej,
niż jakaś
robota ręczna za pomocą prostych narzędzi
(Szymczak 1995:87). Artysta zdumiewa pomysłami plastycznymi, ich
techniczną realizacją oraz tym, że włączając - tworzywo trudno
„strawne”, czyli łamliwe, niełatwo układające się włosy -
do kompozycji, nadaje im autonomię i nowe znaczenie, a następnie
układa w określone
konstelacje (Żakowski
2007:13). Dzięki właściwej włosom kruchości Krzysztof Wosik
stwarza atmosferę intymności; egzystuje na pograniczu różnych
uczuć (wstyd, odraza); przełamuje opór.
Przyjemny
w dotyku materiał naturalny - ku mojemu zaskoczeniu - pozwala
Wosikowi podjąć dyskusję o aktach przemocy, dlatego mniemam, że
zarówno Słuchacze/Czytelnicy,
jaki i Odbiorcy prac Artysty docenią Jego osobisty wkład w
oswajanie tematów, które dla znacznej większości są, niestety,
tabu.
Bibliografia:
Eco
U., (1996), Semiologia
życia codziennego,
przeł. J. Ugniewska, Warszawa.
Kowalski
P., (2004), Popkultura
i humaniści. Daleki od kompletności remanent spraw, poglądów i
mistyfikacji, Kraków.
Partyga
E., (2010), Teatr na
popkulturowych manowcach,
[w:] Niebezpieczne
związki. Dramat, teatr i kultura poularna,
red. E. Partyga et al., Warszawa.
Telicki
M., (2011), Moda na
infantylizację - tezy i antytezy do dyskusji,
[w:] Moda w kulturze i
literaturze popularnej,
Kraków.
Ugniewska
J., (1996) Słowo
wstępne, [w:] U. Eco,
Semiologia życia
codziennego, przeł.
J. Ugniewska, Warszawa.
Żakowski
M., (2007), Życie społeczne przedmiotów w kulturze popularnej,
[w:] Gadżety
popkultury. Społeczne życie przedmiotów,
red. W. Godzic et al., Warszawa.
Słownik
języka polskiego,
(1995), red. M.
Szymczak, t. 2, Warszawa.
Summary
The
motif of hair in compositions by Krzysztof Wosik
This
article is about motif of hair in compositions by visual artist
Krzysztof Wosik (ur. 1968). The text presents a few works with
„hairy” material, which is very attractive and useful.
Streszczenie
w języku polskim
O
urodzie Wosikowych asamblażów
Artykuł
dotyczy współczesnych asamblażów Krzysztofa Wosika (ur. 1968). W
referacie podjęto próbę odczytania wybranych kompozycji
plastycznych artysty, dla którego włosy okazały się doskonałym
materiałem do tworzenia oryginalnych prac.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz